• Wpisów: 7
  • Średnio co: 36 dni
  • Ostatni wpis: 282 dni temu, 18:40
  • Licznik odwiedzin: 1 893 / 295 dni
 
schowekmysli
 
Schowek myśli: Macie czasem taki mętlik w głowie?
Ja mam i to coraz bardziej nieznośny, obiecałam sobie, że po nowym roku zacznę się uczyć, a dalej nic...
Wszystkie moje myśli sprowadzają się do jednego..
Właściwie do jednej osoby, do NIEGO.
Przez chorobę rodziców mam teraz urwanie głowy ze wszystkim, ale ma to też swoje plusy, nie myślę o NIM.
W ogóle nie powinnam.
Ale nie mogę przestać, chociaż bardzo chcę. Bardzo chcę.
Żyło by mi się łatwiej, może mogłabym się w końcu na czymś skupić....
Ale ON jest chwilowo niedostępny. Może już nigdy nie będzie.
Kiedyś wierzyłam w przeznaczenie, w sensie, że jak ktoś ma kogoś poznać, albo coś ma się zdarzyć to tak będzie.
Teraz już nie wiem...
Nie wiem czy jestem w stanie dalej czekać.
Czemu niektórym ludziom przytrafiają się tylko dobre rzeczy ?
Myślałam, że na pecha też jest limit, ale nie ma :d
Kolorowych snów :D

1e5df0ca2b984df8f399e94e36b1c1bf.jpg

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    A ja tam dalej wierzę w przeznaczenie...
    Nie ma takich, którym przydarzają się dobre rzeczy, a nawet jeśli są to współczuję im. Życie w końcu nie jest równą drogą, jest wyboiste. Raz jesteśmy na szczycie, a raz spadamy w dół. Uważam też, że każdemu w końcu dopisze szczęście i wyczerpie się limit pecha ;)
    Możliwe, że to co napisałam jest bez sensu, ale trudno się mówi :)
     
  •  
     
    Odnośnie przeznaczenia - może nie jest Ci przeznaczony i właśnie dlatego jest jak jest?